Berlusconi nie jedzie do Pekinu, bo boi się… upałów

Włoski premier Silvio Berlusconi ogłosił, że nie pojedzie na inaugurację letnich igrzysk olimpijskich w Pekinie. Obawia się… upałów. Italię będzie na otwarciu olimpiady reprezentować minister spraw zagranicznych Franco Frattini.

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby komentować.