Doktor G. chce, by jego proces był tajny
Doktor Mirosław G., kardiochirurg ze Szpitala MSWiA oskarżony o korupcję i mobbing swoich podwładnych, chce, by jego proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, bez publiczności, bez dziennikarzy - pisze “Gazeta Wyborcza”. Lekarzowi grozi 10 lat więzienia. Nie przyznaje się do zarzutów.