Polacy pośrodku złodziejskiej stawki na świecie
Towar o wartości 71,2 miliarda euro wyparował z marketów na całym świecie od 1 czerwca 2007 roku do końca maja 2008 roku. Poważną część skradzionych rzeczy stanowiły markowe alkohole - informuje “Gazeta Wyborcza”. Najczęściej giną drobne towary jak alkohol, płyty CD czy biustonosze. Ale złodziejka, udająca kobietę w ciąży, potrafi wynieść ze sklepu nawet 17-calowy monitor z komputerem i klawiaturą.