“Prezydent bryluje na poziomie Joli Rutowicz”
- Prezydent Kaczyński odczuwa niedosyt wrażeń. Kłótnie z premierem i rządem o minuty i sekundy czy samolot i krzesło przestały zapewniać odpowiednią dawkę adrenaliny. Od czegóż ma się jednak przyjaciół. Niedobór pomogła uzupełnić Spadająca Gwiazda Gruzji – prezydent Saakaszwili - tak komentuje “incydent gruziński” na swoim blogu w Onet.pl Joanna Senyszyn.