Terroryści zdradzili się w internecie - niepokojący ślad

Brytyjski kontrwywiad sprawdza doniesienia, jakoby siedmiu terrorystów pochodziło z Wielkiej Brytanii. Mowa o miastach: Leeds, Bradford i Hartlepool. Brytyjscy śledczy udali się do Indii, aby zebrać dowody i zbadać sprawę na miejscu. Na trop natrafiono po analizach kieszonkowych komputerów BlackBerry, które należały do autorów krwawej łaźni w Bombaju.

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby komentować.